Zielona Strona Gotowania

Kuchnia roślinna by Lena Green
FairTrade

Czym jest Fairtrade?

Jeśli lubisz – kakao, kawę, cukier trzcinowy, herbatę, banany czy też wyroby bawełniane, a przy tym nie jest Ci obojętny los ludzi wytwarzających te dobra, ten wpis jest dla Ciebie!

Post chciałabym zacząć od przytoczenia definicji Fairtrade jako iż jest to nie tylko anglojęzyczne słowo (ruch społecznościowy, a potem fundacja narodziły się w US), ale także sama idea kryjąca się za tym pojęciem nie jest oczywista dla osób spoza branży handlowej.

Podążając za informacjami ze strony fairtrade.org.pl:

Fairtrade – Koalicja Sprawiedliwego Handlu jest partnerstwem handlowym pomiędzy organizacjami pozarządowymi, firmami importerskimi i spółdzielniami drobnych producentów, która dąży do większej równości w handlu międzynarodowym oraz skupia się na zabezpieczenie praw zmarginalizowanych producentów i pracowników. Koalicja podkreśla potrzebę zmiany zasad i praktyki konwencjonalnego handlu i pokazuje, w jaki sposób odnoszący sukcesy biznes może również postawić ludzi na pierwszym miejscu, przyczynić się do walki z ubóstwem, zmianą klimatu i kryzysem gospodarczym.

Na wyżej wymienionej stronie znajdziecie wiele bardzo ciekawych informacji o Fundacji i Koalicji Fairtrade nawiązujących do działań Polskiego oddziału, a tu adres do międzynarodowej wersji: fairtrade.net

Swiadomy konsument Fair Trade Blog kulinarny
Oficjalne logo Fundacji

Moja historia z Fairtrade zaczęła się od przeczesywania półek sklepowych w celu znalezienia produktów ekologicznych albo takich “bez chemii” i wtedy, zafrasowało mnie to >>małe czarno, zielono, niebieskie logo<< które zazwyczaj pojawiało się na droższych i dobrych jakościowo produktach. Po zakupieniu paru rzeczy z tym logiem zaczęłam googlować co i jak i nastąpił SZOK! Najpierw dowiedziałam się o skali ubóstwa i problemów rolników produkujących to, po co ja mogę wyskoczyć do sklepu, kiedy tylko mam na to ochotę. Następnie zapoznałam się z działaniami Fundacji Fairtrade wymierzonymi w zmianę tej sytuacji na polu zarówno ekonomicznym, prawnym jak i środowiskowym.

Nieustające poszukiwania informacji na temat importowanych do Europy produktów doprowadziły mnie do jednego wniosku – rzeczy, które są dla mnie tak łatwo dostępne i tak często lądują w moim koszyku są efektem pracy osób, które same żyją w skrajnym ubóstwie, do tego są często do tej pracy zmuszane, a przymus nie omija dzieci! Fatalne warunki pracy, przemoc i brak zapłaty to codzienność wielu rolników tocząca się dodatkowo w często szybko pogarszających się warunkach środowiskowych (nienormowane użycie nawozów i pestycydów, wycinka lasów, zanieczyszczanie i zaburzanie biegu i poziomu wód).

Z czasem, zaczęłam mieć listę miejsc, gdzie mogłam znaleźć produkty, na których logo Fairtrade było dla mnie szczególnie ważne. Jednocześnie z całym bagażem świeżo nabytej wiedzy, zaczęłam mieć obrzydzenie do kampanii reklamowych i PR prowadzonych głównie przez firmy handlujące wyrobami z czekolady, kawą czy herbatą, pokazujących rolników (głównie z krajów rozwijających się), którzy z uśmiechem na twarzy (wg reklamy) zbierają plony do exportu – co za obłuda!

Podsumowując

Ponieważ cena to nie tylko wypadkowa kosztów produkcji i marży, ale także popytu i podaży, obecnie produkty Fairtrade są w większości droższe od tych nie posiadających loga Fundacji i nie są jeszcze bardzo łatwo dostępne (w Polsce). Tym nie mniej ufam, że przed następnymi zakupami każdy, kto przeczytał ten tekst i poszperał w google, odpowie sobie sam na pytanie – Ile jest w stanie poświęcić czasu i finansów po to, żeby inni mieli choć trochę lepiej? I tak małymi krokami świadomego konsumenta, zmienimy coś w tym pokręconym świecie na lepsze!

 

 

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *