Zielona Strona Gotowania

Kuchnia roślinna by Lena Green
Przekladanie krazkow selera marynata z marchewki pietruszki i cebuli nataka pietruszki blat deska
Dania obiadowe Kuchnia Polska Roślinna Wigilia

Krążki selera w potrawce z marchwi i pietruszki, brzmi znajomo?

To danie, to nic innego jak moja wersja Selera po Grecku, przepisu, w którym się zakochałam po lekturze Wegan Nerd, ale też przepisu, który musiałam dopracować, żeby smak był jak u mojej babci na Święta. To właśnie babcia nauczyła mnie robić rybę po grecku, i przyznam iż brakowało mi smaków tego dania w dorosłym roślinożernym życiu. Samej ryby nigdy nie lubiłam, ale ta marynata… Jeśli tak jak ja lubicie, żeby potrawka była soczysta, mocno słodko-kwaśna i wytrawna, myślę, że polubicie moją wersje.

PS. Ja wolę myśleć o tym daniu jako o pysznym selerze w świetnej potrawce warzywnej, niż wegańskiej odpowiedzi na Rybę po grecku (choć nie kłócę się ze źródłem inspiracji). Po prostu seler to nie ryba (szok prawda?), a korzeń sam w sobie jest tak smaczny, że jak dla mnie zasługuje na bycie gwiazdą tego dania, a nie być widzianym jedynie jako roślinny zastępnik.  

Czas przygotowania – 30 minut
Najlepiej jakby danie “się przeszło” przez noc
Porcja na 5-6 osób

Składniki:

  • dwa średnie selery
  • 4 średnie pietruszki
  • 8-10 średnich marchewek
  • 2 duże cebule
  • słoiczek koncentratu (około 20-25 dag)
  • sporo oleju do smażenia – około 1/3 szklanki
  • około 2-3 łyżki cukru (można zastąpić syropem z agawy)
  • 2-4 łyżki octu, ja tradycyjnie tu wybieram spirytusowy, ale może być jabłkowy
  • 8 ziaren ziela angielskiego (słodycz i korzenność)
  • 8 jagód jałowca (słodycz)
  • 5 liści laurowych (wytrawność)
  • łyżka majeranku
  • pieprz, najlepiej świeżo mielony
  • sól do smaku
  • garść natki pietruszki – koniecznie!
  • około 3/4 szklanki mąki na panierkę + woda i sól
seler marchewka pietruszka cebula warzywa z rynku w wiklinowym koszu ziola
Warzywa do potrawki

Po kolei:

  • obieramy seler i kroimy w plastry. I tu są dwie opcje – jeśli wybierzemy plastry grubsze (około 1 cm) musimy je przed usmażeniem podgotować żeby seler zmiękł – około 10 minut. Jeśli wybierzemy plastry cieńsze (2-3mm) seler zmięknie podczas smażenia i można go co najwyżej krótko zblanszować. Osobiście raz robię jedną opcję raz drugą, zależy od dnia.
  • przygotowane plastry selera zamaczamy w panierce (gęstość ciasta na naleśniki) i smażymy aż seler będzie miękki, a krążki złociste. Jeśli chcemy możemy tu pokusić się o extra dodatki do panierki jak mielone glony nori (dla morskiego posmaku) bądź kurkuma dla koloru. Ja zakochałam się w smaku selera samego w sobie i jakoś nie potrzebuje go tu tiunigować
  • w miedzy czasie, jak smażą nam się krążki, zabieramy się za warzywa do marynaty. Obieramy marchewkę i pietruszkę, i tarkujemy (posiadanie maszyny co zrobi to za nas, bardzo przyspieszy sprawę). Cebulę kroimy w cienkie pióra. 
  • na rozgrzaną patelnie z olejem wsypujemy cebulę i lekko ją ozłacamy (około 5 minut). Dodajemy ziele, jałowiec, liść laurowy, marchewkę i pietruszkę i zaczynamy dusić warzywa. Potrawka będzie wymagała podlewania – nie bójmy się oprócz wody podlewać olejem, dobra potrawka jest lekko tłusta:) 
  • po około 15 minutach dodajemy resztę przypraw, dajemy się jeszcze chwile razem wszystkiemu poddusić i zaczynamy próbować czego jeszcze nam brakuje. Dusimy do miękkości (łącznie około 25-30 minut)
  • marynatę układamy na przemiennie z krążkami selera (zaczynamy i kończymy marynatą) i posypujemy natką pietruszki. Gotowe!

Na co zwrócić uwagę

  • dla mnie w smaku tej potrawy najważniejsze jest uzyskanie balansu pomiędzy kwasowością koncentratu pomidorowego i octu, a słodyczą cukru, marchewki i cebuli. Dodatkowo musi być wyraźny element wytrawności, który wnosi pietruszka i seler
  • potrawa wymaga dużo soli, od niej zacznijmy przyprawianie
  • marynata powinna być soczysta od soku z warzyw i oleju

Smacznego!

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *