Zielona Strona Gotowania

Kuchnia roślinna by Lena Green
lena green zielone pole bukiet bzu lato milejowe pole
Wrocław i ja 2019

Współpraca i opowieści z pierwszego roku we Wrocławiu.

Jest taki typ osobowości, który nie może “nie robić nic”. To zdecydowanie nie ja, choć przyznaje, że jeśli akurat nie karmie duszy w górach to prawdopodobnie jestem w totalnym wirze pracy:) Bierze się to chyba stąd, że bardzo lubię pracę z ludźmi i jak tylko poznam kogoś ciekawego zaraz mam pomysł na jakiś wspólny projekt. Ostatnio większość tych projektów kręci się wokół gotowania i fotografii, a centralnym punktem jest oczywiście smaczny i świadomy weganizm oraz ochrona środowiska. Poniżej chciałabym przedstawić Wam owoc mojej współpracy z kilkoma miejscami / osobami.
Na przód wybija się oczywiście Bez Lukru – wegańska restauracja w centrum Wrocławia, która nie tylko pozwoliła mi uczestniczyć w procesie tworzenia nowego menu, ale także sfotografować ongoing changes. To tu poznałam też wspaniałych szefów kuchni i liznęłam profesjonalnego gotowania. Poniżej możecie obejrzeć moje fotografie wykonane dla Bez Lukru, a tu zapraszam do posłuchania podcastu z RadiaRam, gdzie razem z Dominiką (szefową kuchni w BL) opowiadałyśmy o kuchni wegańskiej, co to były za emocje!

Wegański świat nie jest duży, a jeśli często się przebywa w miejscu o dużej koncentracji roślinożerców, wiele może się wydarzyć – można na przykład poznać kobietę orkiestrę, która potrafi postawić swoje zdrowie na szali kiedy chodzi o walkę przeciwko zmianom klimatu czy dewastacji środowiska. Agata, jako wolontariusz w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym i współpracownik Eko Centrum Wrocław pomogła mi i innym miłośnikom zrównoważonego wege gotowania (w tym szefom kuchni ze znanych wrocławskich restauracji) przekazać naszą wiedzę i pasję osobom, które na co dzień gotują konwencjonalnie, ale chciałby “coś zmienić” czy to na rzecz zdrowia czy ochrony środowiska. Cała akcja odbyła się pod hasłem Klimat Na Talerzu, objęła kilkanaście warsztatów z częścią wykładową i była jednym z najciekawszych przeżyć jakie miałam w minionym roku! Cudownie jest móc zarażać pasją do gotowania innych!

Dzięki kobiecie orkiestrze miałam też przywilej współprowadzić warsztaty dla niemieckiej i chorwackiej młodzieży, która przygotowuje się do zawodu szefa kuchni i przyjechała poszerzać swoje horyzonty właśnie na Dolny Śląsk.

Te wszystkie wspaniałe rzeczy wydarzyły się krótką, ale intensywną jesienią 2019 roku, a ja przecież we Wrocławiu jestem już od wiosny! Tak tak, zaraz minie mi rok jak na spacerach po starówce mijam słynne krasnale. Więc co się działo w pierwszej połowie roku? Kupiłam nowy aparat! Food photography tak mnie wciągnęło, że musiałam sobie pozwolić na tę ekstrawagancję. Mając nie co już dość samotnej pracy w domu – ja – aparat – moje dania i laptop, ruszyłam w świat i zaczęłam pytać – gdzie we Wrocławiu kupię dobre lokalne warzywa i owoce? Czy ktoś tu robi swojskie przetwory? Gdzie po dobry chleb?

Szperając po internecie, podpytując w warzywniakach i na reszcie sama jeżdżąc to tu to tam ustaliłam trzy ważne rzeczy:

  • jeśli mieszkasz na Nadodrzu po warzywa zgłaszasz się do Krótka Droga bądź Pana Janusza na ulicy Kwiatowej,
  • jeśli mieszkasz na zachodzie jedziesz do Pani z Warzywniaka,
  • a jeśli tak jak ja jesteś z południowego-wschodu to jedziesz na Bazar Dawna Pralnia!

Właścicielką ostatniego miejsca jest cudowna i szalona głowa, kolejna kobieta orkiestra, która nie tylko stworzyła nowe kultowe miejsce na mapie Wrocławia, ale na co dzień potrafi też wsiąść na ciągnik i zaorać własne pole! Choć domyślam się, że ma obecnie inne rzeczy na głowie, to wiem, żeby potrafiła! Kilkukrotnie odwiedziłam ją w Milejowicach, gdzie oprócz prowadzenia uprawy warzyw, Ewelina stworzyła także miejsce idealne do wypoczynku po ciężkim dniu w mieście. W Milejowicach 16 spędziłyśmy łącznie kilka świetnych dni, podczas których opowiadałyśmy sobie o naszej pasji do przyrody, podróży i sezonowego gotowania. Z tej burzy mózgów powstał pomysł na warsztaty zatytułowane “Jak wydobyć smak z warzyw?”. Obecnie szukamy chętnych, kto nas tu odwiedzi?

Dzięki nie zliczonym wizytom na różnych bazarach poznałam także osobę odpowiedzialną za promowanie polskiej kuchni i kultury za oceanem, a dokładnie w Stanach Zjednoczonych. Gosia to bardzo ciepła osoba, która wprowadziła mnie w świat polskich win, sadów dolnego śląska oraz mniej znanych festiwali jedzenia regionalnego. Dzięki niej nie tylko dziś już wiem, ze najlepszy Riesling jest od Winnicy Bielawskiej, ale też mogę czynnie szlifować mój angielski współpracując z Gosią nad jej kapitalnym blogiem, który znajdziecie pod adresem – PolandCulinaryVacations.com – ja mam wrażenie, że dzięki Gosi więcej o nas wiedzą za granicą niż lokalnie!

A co planuję na wiosnę? Planów jest tyle, że głowa mała, ale na przód z pewnością wybija się przygotowanie meet up’a dla osób zainteresowanych Digital Nomading i weganizmem w podróży. Chcemy razem z Mr M. nie tylko opowiedzieć o naszych doświadczeniach, ale i trochę pochwalić się naszym ostatnim dzieckiem – wernisażem fotografii z podróży, które od nie dawna zdobią ściany Bazaru Dawna Pralnia, wyglądajcie daty spotkania!

My i nasze dzieła w tle:) 

Na koniec pozostałe kulinarne odkrycia z Wrocławia, które nie powinny być pominięte:

  • Wegański makaron od LaFileja – przez dziewczyny zaczęłam dzielić życie na dwa okresy: przed i po spróbowaniu ich świeżego makaronu!
  • Wegańskie lody na patyku od Moxi Pops – wszystkie ich lody są roślinne i opierają się na składnikach najwyższej jakości, to czuć!
  • Wegańskie lody w sezonowych odsłonach od Kantor Ice Caffe – najlepsze klasyczne lody ever!
  • Świetne przetwory z aronii od Eko Ar dostępne np. na Bazarze Smakosza
  • Genialne kiszonki od Zdrowy Ferment i Sznajdera
  • Wegańskie pralinki najwyższej jakości od Vroclinki – dużo różnych smaków, super opcja na prezent!
  • Wegańskie bagietki na zakwasie od Chlebownia 
  • Pyszne polskie wegańskie wina – Winnica Bielawska
  • Gryczany kwas chlebowy od Free Anka

Do tego we Wrocławiu odbywa się co rocznie Wege Festiwal!

Jeśli macie jakieś ciekawe sugestie, co do miejsc, które oferują ciekawe produkty bądź macie jakieś swoje ukochane wege jedzonka, o których chcielibyście wspomnieć, proszę dzielcie się intelem!
A jeśli szukacie fotografa,
który lubi bawić się WordPressem & knows a thing or two about social media, napiszcie do mnie na messengerze🙂

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *