Zielona Strona Gotowania

Kuchnia roślinna by Lena Green
weganskie zielone curry smak rybi umami ryz czarny czerwony jasminowy kolendra talerz miedziany widelec limonka drewniane tło flat lay
Dania obiadowe Tajlandia

Zielone Tajskie Curry pełne chrupiących warzyw

Zielone Curry, podobnie jak większość curry w Tajlandii, opiera swój smak na paście, która między innymi zawiera świeże papryczki chilli. Jak się domyślacie w przypadku tego dania wybieramy papryczki zielone >> zielone papryczki + świeża kolendra = zielone curry. Żeby utrzymać klimat kolorystyczny sięgamy też głównie po zielone warzywa, ale uwierzcie mi – curry to taki trochę odpowiednik naszego bigosu – co wpadnie do sosu to wpadnie, każdy robi go inaczej, wiec jeśli zamiast zielonej papryki dacie czerwoną, albo wymyślicie sobie, że chcecie dodać jakieś zupełnie odjechanie warzywo >>jak np. dynia piżmowa<< GO AHEAD! A nuż widelec wyjdzie jeszcze smaczniej:)
Więcej informacji na temat tajskich curry.

Pasta – 20 minut
Pokrojenie warzyw – 15 minut
Gotowanie – około 25 minut

Składniki na 4 nieduże porcje:

Pasta:

  • 7 średnich ząbków czosnku
  • 4 małe (5cm) szalotki / 2 duże (10cm) (nie zastępujemy cebulą!)
  • 3-4 (około 8cm) świeże, zielone papryczki chilli (z nasionami tylko dla amatorów mega pikantnych dań). Kiedyś nie mogłam znaleźć zielonych i w końcu kupiłam papryczki padrón, a pikantność uzyskałam z płatków chilli, też było ok:)
  • 12 cm / 70gram świeżego imbiru (nie da się zastąpić suszonym, ale jeśli potrawa będzie za mało ostra od imbiru w tedy dosypujemy sobie suszony)
  • łyżeczka z dużą górką trawy cytrynowej – Nie widziałam jeszcze świeżej trawy cytrynowej, a suszonej ciężko się używa w curry. Ja kupuję trawę cytrynowa mieloną, którą w takim malutkim słoiczku można dostać w sklepach z przyprawami do kuchni Tajskiej (Thai Heritage). Nie jest to idealne rozwiązanie (słoiczek zawiera dodatki, które się mogą wydawać zbędne – woda, zagęstniki..), ale jak dla mnie pod względem smaku i konsystencji taka opcja jest najbliższa użycia świeżej trawy.
  • pół pęczka – około 1/4 pokrojonej z łodygami szklanki świeżej kolendry
  • olej kokosowy do smażenia (około 3 łyżki)

Przykładowy zestaw warzyw:

  • pół brokułu (gotowy w 3 minuty)
  • 70 gram liści szpinaku (gotowe poniżej minuty)
  • szklanka fasolki szparagowej (świeża gotowa w około 10 minut, ale najlepiej sprawdzić “na widelcu”
  • jedna zielona papryka pokrojona w paski (gotowa w 3 minuty)
  • dwa pokrojone w nie dużą kostkę ziemniaki (u mnie ziemniaki w curry są zawsze, jakoś mi tak milej jeść takie egzotyczne danie z takim delikatnym i znanym elementem:) (gotowe w około 20 minut)

Przyprawy:

  • druga połowa pęczka świeżej kolendry (smak wnoszący orzeźwienie, kontra do słodyczy)
  • łyżeczka sosu sojowego (smak umami), jeśli będziemy używać zamiast niego pasty miso, dodajmy ją jak curry będzie już gotowe – nie powinniśmy gotować pasty miso, bo straci smak
  • łyżeczka galangalu (goryczka)
  • pieprz biały albo długi, najlepiej świeżo mielony (pierność, smak popiołu)
  • szczypta mielonego kminu rzymskiego (kuminu) (smak ziemisty, gorzkawy)
  • łyżeczka świeżo mielonych ziaren kolendry (słodycz)
  • szczypta cukru
  • sól

Curry:

  • 400 ml dobrego mleczka kokosowego (ja ostatnio znalazłam takie, które było w 99,7% z kokosa bez dodatku wody:)
  • sok z jednej / dwóch limonek –nie zastępujmy cytryną, szczególnie jeśli gotujemy curry pierwszy raz, limonka ma swój ważny udział w tym daniu
  • 6 liści limonki kafir (do dostania online, a nawet na działach z kuchniami świata, można pominąć i dodać więcej soku z limonki, ale jeśli planujemy dużo gotować azjatyckich curry, to polecam kupić), w przypadku barku, można dodać więcej soku limonki. Liści po ugotowaniu nie jemy, traktujemy je jak liście laurowe.
  • 100-200 ml wody / wywaru z kombu

Do podania:

  • 400 gram (dwie szklanki) wybranego ryżu, doprawionego np. olejem kokosowym

Po kolei: 

  1. Blendujemy / ucieramy w moździerzu składniki na pastę
  2. Smażymy utarte przyprawy na małym ogniu na oleju kokosowym i po około 5 minutach dodajemy, przyprawy, mleczko kokosowe i wodę / wywar z kombu
  3. Teraz do zagrzanego sosu (ciut poniżej temp. wrzenia) będziemy wrzucać warzywa wg czasu jaki będą dochodzić. Najdłużej w naszym przypadku będą gotować się ziemniaki, w połowie ich czasu gotowania dodałam fasolkę, na koniec resztę.
  4. Na sam koniec dosypujemy resztę kolendry (odrobinę zostawmy do posypani potrawy na talerzu) i dopracowujemy przyprawianie. Zacznijmy od słoności i umami, potem dopracujmy słodkość (cukier, ziarna kolendry) i zobaczmy czy mamy dobry balans czosnku do imbiru do papryczek chilli i smaków kwaśnych (trawa cytrynowa, limonka). Na koniec pierność.
  5. Jeśli danie będziemy podawać z ryżem pamiętajmy – ryż jaśminowy (król białych ryży) gotuje się krótko (około 8-10) i tu wystarczy około 600 ml osolonej wody na 400 gram (2 szklanki) ryżu. Ryż czarny i czerwony gotują się dłużej (około 15-20 minut) więc tu będziemy potrzebować około 1 litra wody. Na koniec ryż ma dochodzić na parze (gotowanie zaczynamy od zimnej wody, cały czas pod przykrywką), nie powinno być żadnej wody do zlania – tak traci się smak. Pamiętajmy sowicie opłukać ziarna przed gotowaniem.

Warto wiedzieć:

  • Sos po ugotowaniu będzie gęsty i gorący. Jeśli nie podamy go od razu, warzywa będą w nim jeszcze miękły i traciły kolor (chlorofil nie lubi się z ciepłem). W przypadku gotowania dzień wcześniej, polecam warzywa zielone zrobić sobie oddzielnie na parze i dodać je do sosu na chwilę przed podaniem
  • sos posólmy przed dodaniem warzyw zielonych, a po ich dodaniu nie przykrywajmy garnka, pomoże im to zachować kolor 
  • tradycyjnie curry ma dość rzadką ” zupową” konsystencję i  serwuje się je w misce, obok ryż, który pałeczkami sobie dorzucamy do miski z sosem. Ja lubię gęste curry, kipiące mnogością warzyw i widelec:) ale oczywiście możecie zmienić proporcje warzyw do sosu wg uznania i spróbować sił z pałeczkami:) ..w tedy sos wypija się na koniec z miski jednym wielkim haustem!

>>Polecam podawać z ryżem jaśminowym przyprawionym olejem kokosowym i skropionym limonką.

>>Super będzie też pasować jakaś sałatka z wybranej zieleniny przyprawiona świeżym chilli, wiórkami świeżego kokosa i limonką >> przykład.

>Do curry oczywiście może też wpaść tofu albo tempeh:)

Smacznego!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *